Los techniki kriogenicznej

Około roku 1965 wydawało się, że tak wysokie i trudne do spełnienia wymagania ostatecznie przesądzą los techniki kriogenicznej, tym bardziej, iż pojawiły się konkurencyjne technologie (mikroelektronika, cienkie warstwy magnetyczne). Jednak najnowsze prace firmy RCA [8.7], [8.4], [8.5] z powrotem skierowały uwagę konstruktorów pamięci na ten rodzaj techniki. Dokonano przede wszystkim rozdziału układów pamięciowych od układów dekodujących. Te ostatnie umieszczono poza chłodziarką, w temperaturze pokojowej. W pamięci o nowej organizacji zwanej organizacją hydrydową zastosowano zmodyfikowaną komórkę dyskretną. W ten spo-sób wyeliminowano lub znacznie złagodzono wady poprzednich struktur, w tym również wymaganie dotyczące dobrej jakości wszystkich bez wyjątku komórek płatu. Nowa struktura umożliwia bowiem wprowadzenie komórek zapasowych na miejsce uszkodzonych. Jej zalety potwierdził model doświadczalny o pojemności ok. 14 000 bitów.

Przykład hybrydowego płatu kriogenicznego pokazano na rys. 8.9. Pojemność tego płatu wynosi 25 słów 5-bitowych, zgrupowanych w tzw. multisłowa (wielokrotność słowa maszyny) wzdłuż linii sterujących. Poszczególne bity słowa są wyznaczone przez miejsca przecięcia odpowiednich linii X i Y. Linie X oznaczone tym samym numerem na wszystkich płatach bloku są połączone szeregowo i zasilane tylko przez jeden dekoder. Linie Y przecinają linie X wielokrotnie na płacie, na skutek czego ich liczba jest niewielka w stosunku do pojemności płatu.

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Leave a Reply